ALTERNATYWNE FORUM AKWARYSTYCZNE


Podziel się swoim akwarystycznym doświadczeniem. Poszerz swoją wiedzę.

Moj poczatek i terazniejszosc (zdjecia)

Galeria akwariów użytkowników forum.

Moj poczatek i terazniejszosc (zdjecia)

Avatar użytkownika
przez esel11231 2019-03-25, 16:59
Witam! Pisze z nudow wiec glownie znudzonych zapraszam bo to nie bedzie nic ciekawego :D
Jak w tytule opowiem nieco o mojej przygodzie z akwarystyka. Zaczelo sie to od kuli z kamieniami, bojownikiem, samiczka dla bojownika i atrapa statku z akwarystycznego (byla mala fest bo sama kula miala tylko 4l), teraz juz wiem, ze ten caly "zestaw" to byla tortura dla tych rybek ale wtedy nie wiedzialem zupelnie nic o akwarystyce. Samiczka drugiego dnia niestety umarla ale no juz w zoologicznym wygladala na ledwo zywa. Bojownik po jakims miesiacu zaczal chorowac na grzybice pletw, przynajmniej tak podpowiada moja amatorska akwarystyczna intuicja.
Ojciec jako zapalony akwarysta z dziecinstwa stwierdzil ze przydalo by sie wieksze akwarium a akurat jego znajomy ma na sprzedaz uzywane, pojechalismy kupilismy i zaczelismy skladac, napelniac i pozniej pojechalismy po rybki do nowego setupa. Patrz pierwsze zdjecie i tak nie pomylilem sie, akwarium to z pieknym tlem 3D peklo na podstawie zalewajac moj pokoj, na szczescie bylem wtedy w domu i szybko zaczalem akcje ratunkowa ryb i paneli za pomoca wiader. Mozna powiedziec ze peklo przez moja mame (oczywiscie zart) poniewaz nie chciala oddac komody wiekszej pod to akwa i musialo stac na dwoch malutkich stoliczkach z ikei. Akwarium zostalo oddane do szklarza i po dwoch tygodniach bylo do odebrania. Wszystko spoko ale rybki musialem trzymac w wiadrze i pewnego razu pompka sie odlaczyla bo mialem jeszcze filtr wewnetrzny a grzalka dalej chodzila wiec na kolacje byla zupa rybna D: Jakims cudem przetrwal kirysek pstry, spizowy, owy bojownik ktorego probowalem leczyc pare razy juz i jeszcze jakas inna rybka chyba ale juz nie pamietam.
Bojownik w koncu umarl po wielu probach ratowania go, ponizej zamieszczam jedno zdjecie dzien przed smiercia i chwile po smierci sami mozecie ocenic co mu bylo.
W akwarium juz po peknieciu plywaly molinezje te kiryski ktore przezyly i w sumie nie pamietam jak to dokladnie bylo bo jednak minal rok, zdjecia ponizej. Od tamtej pory nie wiele sie zmienia, glownie obsada bo wiadomo troche odchodzi troche przychodzi.
Mialem wtedy chyba 4 molinezje, 3 zolte i jedna zolto czarna, moja dziewczyna pozniej kupila mi kolejne 2 zolte, 2 czarne i 2 srebrne, wszystko przez dluuugi czas bylo spoko w akwa było okolo 20 rybek ktore sobie nie przeszkadzaly i zyly w zgodzie. Po chyba trzech miesiacach molinezje zaczely sie rozmnazac. Bylem mega szczesliwy ze cos takiego sie dzieje w moim akwarium a w rozmnożeniu ich pomoglo mi male akwarium 25l ktore kupilismy gdy odbieralismy tamto akwarium od szklarza ale i tak pierwsze dni spedzily w siatce na ryby przymocowanej do pokrywy zbiornika, zjedcie poznizej.
Pozniej robilo sie ich co raz wiecej i wiecej, musialem je dac do tego kotnika 25l no i tam już sobie mogly w spokoju dorastac. W koncu byly na tyle duze ze mogly byc dodane do duzego akwarium a w malym juz mialy malo miejsca. Wyszlo tak ze z 15 rybek ogolem nagle zrobilo sie 35 samych molinezji z kilku miotow :D
Doszlo do tego ze no musialem oddac kilka rybek bo juz tego za duzo bylo a tez chcialem dodac jakies inne ciekawe stworzonka niekoniecznie ryby. Kupilem raczka CPO film z nim oraz historie jego smierci znajdziecie na moim kanale na yt. No jak juz zaspojlerowalem umarl ale po kolei. Kupilem dwa, skubane sie tak dobrze chowaly, ze po trzech dniach juz myslalem, ze mam tylko jednego, jednak po dwoch tygodniach patrzac sie na tego raczka zauwazylem ze jedna molinezja i to jeszcze ta najmlodsza trzyma ogon jednego z raczkow w pysku (tak btw ta molinezja dalej zyje i chociaz ze jest samcem jest ogromna i piekna).
Dochodzimy do momentu gdy znow sie dlugo, dlugo nic nie dzieje i w sumie tyle z przeszlosci mamy terazniejszosc. W moim akwarium aktualnie plywa:
-8 neonow innesa
-3 zbrojniki te najbardziej pospolite
-1 zbrojnik taki zloty chyba albinos
-plaga zatoczkow przyniesiona najprawdopodobjiej z zbrojnikiem
-slimak helmet (chyba)
-wielka ampularia
-2x danio (bylo 6 ale gurami byl glodny(juz nie mam zadnego gurami))
-6 molinezji
-kirysek pstry, spizowy i dwa z twgo samego gatunku, chyba to byl tygrysi
-krewetka filteujaca ktora nie polubila sie z rakiem (film na moim kanale)
-2 karlik szponiasty (takie zabki ktore nie potrzebuja wychodzic na powierzchnie)
-2 bocje wspaniale ( to tez wiem ze za male akwa ale znow nie wiedzialem bo juz je dlugo mam a mialem problem z zatoczkami i myslalem ze je zjedza)

Aktualnie mam problem z glonami i jakimis drobinkami plywajacymi w wodzie. Porady, pomysly, pytania, hejty zapraszam pisac nizej.

Dziekuje za poswiecenie chwili na przeczytanie, pozdrawiam i zapraszam na moj kanal esel 11231. Patryk Szymczynski
Załączniki
20190307_193700.jpg
20190307_193700.jpg
3.89 MiB • Przeglądane 301 razy
Najnowsze zdjecie ktore zrobilem
20181004_111419.jpg
20181004_111419.jpg
4.14 MiB • Przeglądane 301 razy
Spokojnie, te moczarki juz przyciete :D
20180322_221226.jpg
20180322_221226.jpg
3.5 MiB • Przeglądane 301 razy
Mialem tez ducha amazonskiego. Wiem ze 112 l to jakis zart ale pani w sklepie zapewniala ze wystarczy i nie jest agresywny ;)
20180509_191837.jpg
20180509_191837.jpg
4.8 MiB • Przeglądane 301 razy
09.05.2018
20180320_173816.jpg
20180320_173816.jpg
4.78 MiB • Przeglądane 301 razy
20.03.2018
Avatar użytkownika
Offline
Nowy użytkownik
Posty
5
Dołączył(a)
2019-03-25, 15:01
Lokalizacja
Częstochowa

Re: Moj poczatek i terazniejszosc (zdjecia)

Avatar użytkownika
przez Tomek 2019-03-25, 17:34
Umieściłeś post w złym dziale ;) W sumie to bez szału, nadal masz zupę rybną, masz jeszcze trochę nauki przed sobą. Jak chodzi o drobinki w wodzie to prawdopodobnie jest to niedostateczna filtracja, ale nie opisałeś nic więcej więc trudno wywnioskować. To samo z glonami, przydałby się jakiś opis, zdjęcia.
Avatar użytkownika
Offline
Doświadczony użytkownik
Posty
352
Dołączył(a)
2015-01-11, 19:19
Lokalizacja
Gorlice, małopolskie

Re: Moj poczatek i terazniejszosc (zdjecia)

Avatar użytkownika
przez esel11231 2019-03-25, 17:55
Filtr to aquanova ncf 800. Nie polecam pod 112l czy ta obsade wielu gatunkową
Avatar użytkownika
Offline
Nowy użytkownik
Posty
5
Dołączył(a)
2019-03-25, 15:01
Lokalizacja
Częstochowa

Re: Moj poczatek i terazniejszosc (zdjecia)

Avatar użytkownika
przez Tomek 2019-03-25, 18:12
Filtr filtrem, ale konkretnie chodzi o wkłady. Powinieneś na ostatnim etapie filtracji umieścić watę filtracyjną, aby wychwytywała właśnie te najdrobniejsze zanieczyszczenia w wodzie.
Avatar użytkownika
Offline
Doświadczony użytkownik
Posty
352
Dołączył(a)
2015-01-11, 19:19
Lokalizacja
Gorlice, małopolskie

Re: Moj poczatek i terazniejszosc (zdjecia)

Avatar użytkownika
przez esel11231 2019-03-25, 18:55
Na poczatek jest gabka taka najzwyczajniejsza czarna od producenta, pozniej 1kg bardzo drobnego wegla aktywnego nastepnie okolo 0,7 kg ceramiki i na tym jest wlasnie ta wata biala
Avatar użytkownika
Offline
Nowy użytkownik
Posty
5
Dołączył(a)
2019-03-25, 15:01
Lokalizacja
Częstochowa

Informacja

Ten wątek ma 8 odpowiedzi.

Musisz być zalogowany, aby wyświetlić wszystkie odpowiedzi.

Zaloguj  •  Zarejestruj

Sortuj według

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Skocz do