ALTERNATYWNE FORUM AKWARYSTYCZNE


Podziel się swoim akwarystycznym doświadczeniem. Poszerz swoją wiedzę.

Biostartery i metody naturalne - szybki poradnik startu.

Pomoc w doborze systemu nawożenia. Identyfikacja niedoborów makroelementów i mikroelementów u roślin.
Prawidłowe parametry wody w akwarium.

Biostartery i metody naturalne - szybki poradnik startu.

Avatar użytkownika
przez aquarius 2016-08-21, 15:16
Biostartery czyli bakterie na start. Mają swoich zwolenników, którzy uważają, że trzeba zawsze je dać a są tacy, którzy ich w ogóle nie potrzebują. Mimo, że akwarystyka to dziedzina tysiąca metod to warto zbadać tę sprawę głębiej i sprawdzić czy bakterie dawane na start rzeczywiście działają.

Chciałbym w tym temacie jak zwykle uniknąć pojęć niezrozumiałych dlatego skrócę to jak to tylko możliwe tak aby nawet osoba, która po raz pierwszy usłyszała słowo akwarium wiedziała o co chodzi. A po za tym zaawansowani akwaryści sobie poradzą:)

Zacznijmy od największego problemu jaki mają firmy z przygotowaniem takich bakterii. Badania nad nimi odbywają się w środowiskach kanalizacyjnych czy po prostu przemysłowych i to od nich wzięły się później bakterie do akwariów. Niestety gatunki bakterii zależą od stężeń np. amoniaku. Kolejny element to ten, że firmy akwarystyczne ich nie produkują tylko kupują. Reasumując niektóre bakterie są po prostu kiepskie w środowisku akwarystycznym. Co dalej firmy akwarystyczne same nie robią takich badań.

Na dodatek firmy akwarystyczne często nie piszą gatunku bakterii, który sprzedają. Jakby tego było mało mimo iż bakterie naprawdę są w stanie przeżyć w tych buteleczkach lata to jednak im dłużej są w nich to zwalniają swoje funkcje życiowe i mówiąc inaczej zamrażają się – nie dosłownie ale chciałem to łatwo zobrazować. Polega to na tym, że im „rzadszy” amoniak w butelce tym bakteria wolniej go pobiera dając sobie szansę na przeżycie. Sprytne ale rodzi pewien problem. Ponieważ im dłużej bakteria zwalnia tym dłużej startuje. Dlatego nie patrzymy na datę przydatności tylko na datę produkcji. Generalnie mówi się, że najlepiej kupować bakterie do roku od ich wyprodukowania. Wtedy ma się gwarancję ich pełnej aktywności. Natomiast mitem jest, ze nie przezywają w tych małych czy dużych buteleczkach. Spokojnie przeżywają jednak po jakimś czasie są to bakterie o zwolnionym tempie życia.

Jak jest z ich działaniem? Bakteria od razu powinna robić swoje a więc utleniać amoniak itd. ale cofnijmy się na chwile opisu wyżej. Skoro bakterie pochodzą ze środowisk kanalizacyjnych to czy nie umrą w akwarium? A no właśnie. Z badań przeprowadzonych przez dr Timothy A. Hovanec'a wynika, że bakteriami odpowiedzialnym za procesy w akwarium są te ze szczepu Nitrospira. Tymczasem firmy dają różne szczepy a często nawet nie podają na opakowaniu jakie szczepy znajdują się w butelce. Stąd najważniejszy argument przeciwników biostarterów, że w tych magicznych buteleczkach są niewłaściwe szczepy bakterii. I wcale się nie mylą. Firmy akwarystyczne często bronią się, ze te bakterie zapewniają prawidłowe działanie, utlenianie ale jak pisałem wyżej same nie prowadzą nad tym nawet badań tylko je skupują od producentów a ci produkują je w celach kanalizacyjnych a nie akwarystycznych. Dlatego pchanie do akwarium bakterii do celów gospodarczych ma taki sens jak skakanie bez spadochronu.

A co z drugim etapem nitryfikacji? Utlenianie NO2 do NO3. Mimo, że w akwarium z dodatkiem bakterii Nitrobacter zostały one utlenione szybciej to po niedługim czasie te bakterie były niewykrywalne a za funkcję tą dalej były odpowiedzialne bakterie Nitrospira. I znów co działa i żyje w probówce nie musi działać i żyć w akwarium.

Kluczem do sukcesu w używaniu biostarterów jest kupienie odpowiednich szczepów lub odpowiednią ich mieszankę. Inaczej będą to tylko… i tu jest pewien trik bo firmy czasem nazywają biostartery odżywkami dla bakterii a nie bakteriami. I tak często należy to traktować nawet jeśli na butelce pisze – bakterie.

Teraz zajmijmy się tym jak zrobić to za darmo i na dodatek w pełni naturalnym sposobem. Jak mieć odpowiedni szczep bakterii od razu? Bardzo prosto. Cykl azotowy możemy zacząć wrzucając płatki pokarmu. Co prawda warto je wyciągać po kilku godzinach a, że są małe to lepsze będzie coś zupełnie innego. Mięsko a najlepiej głowa od ryby bo psuje się najszybciej. Do tego roztwory wody amoniakalnej. Jedynie za roztwór trzeba zapłacić a po za tym czym byśmy nie zaczęli to będzie dobrze.

Jedyną wadą metody naturalnej jest czas. Taka naturalna metoda trwa miesiąc. Wystarczy jednak cierpliwość.

A co gdyby niczym nie startować akwarium? Jasne, że tak można. Wielu akwarystów a szczególnie biotopowych startuje akwarium obsadą. Po prostu nie kupuje się wszystkich ryb na raz. Albo jeśli ktoś nie planuje wielu ryb a np. tylko parę dobraną. Nie ma przeciwskazań do robienia tego w taki sposób. Przy niewielkiej ilości ryb wszystkie poziomy zarówno amoniaku jak i NO2 są akceptowalne i chwilowe. Dlatego w akwariach biotopowych Malawi czy Ameryki południowej znajdziecie sporo startów obsadą.

A co z akwariami roślinnymi? Tu również same rośliny dostarczają pokarm dla bakterii i te szybko się rozwiną.

Dlatego nie ma specjalnie potrzeby czegokolwiek zakazywać czy nakazywać. Metod startu jest tyle co ludzi. Ważne, jednak aby było odpowiednie dla akwarium i nie zagrażały życiu w nim istniejącym. Czy decydujesz się na metodą naturalną, za darmo czy z magicznymi buteleczkami teraz przynajmniej wiesz co kupić.

Dla ułatwienia napisze jak ja to robię w zależności od rodzaju akwarium:

- Malwi: start obsadą

- Roślinne: bakterii nie traktuję jako start tylko jako dodatek przez pierwszy tydzień dodając je troszkę dla polepszenia startu ze względu na delikatność akwarium roślinnego. Ale używam wyłącznie firm specjalizujących się w dbanie o wodę jak np. Microbe-lift.

Temat bakterii to naprawdę ciekawy temat, który zajął by pół forum gdyby to opisać łącznie z publikacją wyników badań ale najważniejsze co chciałem tym tematem osiągnąć to zdobycie podstawowej wiedzy. Teraz wiadomo, że można startować akwarium na wiele metod. A decydując się np. na kupno bakterii czy odżywek wiadomo jak je kupować i na co zwracać uwagę czytając opis buteleczki.
Avatar użytkownika
Offline
Użytkownik
Posty
123
Dołączył(a)
2015-01-25, 17:04
Lokalizacja
Piękne Mazury:)

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Skocz do